Co zrobiono z naszymi pięknymi kobietami?

Dr Konstanty Z. Hanff (1926-2000) – b. Minister Spraw Zagranicznych Rządu RP na Uchodźstwie rządu powołanego przez tzw. samozwańczego prezydenta Juliusza Nowiny-Sokolnickiego. Powyższy tekst pochodzi z wydanej przez poznańskie Wydawnictwo Narodowo- Katolickie WERS książki Konstantego Z. Hanffa “Szkice o Ameryce i trującej żywności”.

_____________________________________

Najpierw wmówiono im, że podpaska higieniczna nie jest tak wygodna w użyciu, jak prosty tamponik, wprowadzany do pochwy przy pomocy fikuśnego urządzenia z tworzywa sztucznego i wyciągany potem za nitką. Skoro jednak mały tampon nie jest w stanie wchłonąć całej ilości krwi wydzielanej podczas miesiączkowania, więc nasączono tamponik środkiem chemicznym, hamującym skutecznie wydzielanie krwi. Po dłuższym stosowaniu tamponów organizm „przyzwyczaja się” i wydziela tej krwi coraz mniej.

Skutek tego jest dwojaki: po pierwsze: zmniejsza się także wydzielanie śluzu w pochwie, wnętrze pochwy staje się suche, stwardniałe, jak skóra na pięcie, traci elastyczność. Jednym słowem, to już nie to co było… A po drugie: skłonność do rakowacenia, powolna utrata płodności. „Pomaga” w tym także stosowanie środków antykoncepcyjnych.

Zatrute pożywienie, nadmiar hormonów żeńskich, powodują w efekcie u kobiet znacznie zwiększoną skłonność do raka piersi (zwyrodnienie gruczołów mlecznych). Jeśli już przypadkiem zajdzie taka niewiasta w ciążę, to zaleca się jej niekarmienie niemowlęcia własnym mlekiem. Teraz dopiero zaczyna się tę śrubę odkręcać. Do tej pory ładowano jej po prostu zastrzyk (szkodliwy), który powodował nagłe a całkowite zahamowanie pracy gruczołów mlecznych. Niemowlę karmi się więc nagminnie preparatem „Symilac”, który do mleka matki podobny jest raczej tylko z nazwy. Dziecko rośnie więc od razu z ograniczoną zdolnością do trawienia mleka i przetworów mlecznych… jeszcze jeden kandydat do leczenia. Przemysł farmaceutyczny i lekarze będą mieli z niego pociechę do końca życia…

Skoro piersi nie służą do produkcji mleka, to organizm, zgodnie ze swą wrodzoną zdolnością przystosowawczą, spowodował zanik gruczołów piersiowych. Piersi naszych pięknych dziewic stały się obwisłymi omletami. Usiłowano z tego zrobić „modę”, nakłaniając dziewczyny do krańcowego odchudzania się. W końcu jednak męskie wymagania estetyczne wzięły górę i w modę znów weszły piersi o normalnych, a nawet bujnych kształtach.

Problem powstał, jak tej brzydocie zaradzić w sposób techniczny, a i dochodowy. Wynaleziono więc piersi sztuczne, z galaretki silikonowej, które po prostu „wstawia się” w resztki skóry kobiecych piersi za pomocą zabiegu chirurgicznego. Pierś ma wygląd wspaniały, choć w dotyku podobno jest bardzo nieprzyjemna. Nie wiem, nie miałem z taką niewiastą do czynienia. Faktem jest atoli, że ta galaretka nie jest trwała, jakby się chciało, czy jak ją reklamowano. Po paru latach zdarza się, zaczyna „wyciekać”, przedostając się do organizmu kobiety, poważnie go zatruwając. Trzeba robić nową operację.

Wyżej opisane „udogodnienia” dla kobiet powodują, że zjawiskiem dziś już powszednim i nader częstym są rak piersi, rak macicy, nowotwory niezłośliwe jajników, przedwczesne chirurgiczne usuwanie macicy, bezpłodność itp.

W Stanach Zjednoczonych około połowa kobiet po przekroczeniu 35 roku życia albo ma już wyciętą macicę, albo już rodziła z zastosowaniem carskiego cięcia, gdyż pochwa i układ kostny biodrowy nie nadają się do przeprowadzenia płodu normalną drogą.

Elita rządząca tym światem jest z tych wszystkich spraw niezmiernie zadowolona. Po pierwsze: stale zwiększają się zyski. Przemysł chemiczny, szpitale, lekarze etc. Wszyscy mają pełne ręce roboty. A po drugie: przyrost naturalny „gojów” ulega zahamowaniu. Straszy się ludzi, że nadmiar zaludnienia jest dla nas groźny. A i to nie jest prawdą.

Reklamy

11 Responses to Co zrobiono z naszymi pięknymi kobietami?

  1. 1125 says:

    Wy skurwysyny!

  2. Roni says:

    Chwała i cześć temu kto wymyślił tampony ! Już nigdy nie będę się męczyć w tych niewygodnych i nie higienicznych podpaskach. Nic nie jest w stanie zastąpić higienicznych i super wygodnych tamponów. A podpaski są niewygodne, uwierają boleśnie, krew się z nich wylewa, i strasznie z nich śmierdzi. Nie przestanę używać tamponów i nie zamierzam powracać do podpasek bo nie zamierzam się w nich mordować. A o płodność swoją się nie martwię bo nie chcę mieć dzieci.

    • neli says:

      Cos TY bredzisz kobieto? Albo jestes jeszcze mlodziutka i glupiutka?
      Tampony sa nienaturalne ,i hamuja krwawienie,nic nie zastapi podpaski .
      Tampony tylko w szczegolnych sytuacjach,typu podroz,basen,itd bo nie da sie zaprzeczyc ze czasem sa wygodne .Przeraza natomiast powyzsza wypowiedz ,to tak jak moja znajoma ktora twierdzi ze nawet spi z tamponem?!
      To wbrew naturze a ta potrafi sie mscic.

    • kkk says:

      Ta osoba chyba musi byc bardzo mloda gdzie nie zastanawia sie zbyt dlugo nad tym co bedzie pozniej.

    • kkk says:

      Jak cie uwiera to dobierz odpowiednia wielkosc.Zmieniaj czesciej i sie czesciej myj to nie bedzie smierdziec.Tampony moga wywolac Zespół Wstrząsu Toksycznego (TSS) to bardzo rzadka, ale poważna choroba toksyczna. W ponad połowie przypadków TSS występuje u dziewcząt lub kobiet w trakcie menstruacji. TSS opisano w związku z użyciem tamponów,

  3. Pingback: Info « Stop Syjonizmowi

  4. ukrytawladza says:

    Powyżej macie idealny przykład takiej kobiety jakiej chcą ci sataniści. Nie liczy się zdrowie, ważne żeby fajnie wyglądać i komfortowo się czuć. I oczywiście nie zakładać rodzin, bo małżeństwo i rodzicielstwo jest czymś najgorszym co może istnieć. Więc ta powyższa kobieta jest tak zmanipulowana, albo to marny prowokant na usługach tych, których tu demaskujemy.

  5. Pingback: Info « Prawosławny Partyzant

  6. Od dzisiaj w majtki wkładamy piklinga, najlepiej wędzonego, żeby ładnie pachniało.

  7. Roni says:

    Nie jestem zmanipulowaną osobą, nie znacie mnie osobiście więc proszę mnie nie oceniać z góry, wiem, że tampony mogą wywoływać TSS ale nie występuje to u każdego. Higiena to podstawa, ważne żeby się często podmywać i wymieniać często tampony i będzie o.k. Ważne jest również to aby tampony były wykonane z naturalnej bawełny, są takie na rynku. Wypróbowałam już wiele podpasek różnych firm i nie są one komfortowe i są one dla mnie udręką. Jak stosowałam podpaski to zawsze miałam od nich podrażnienia a i tak bardzo często się podmywałam. U każdego jest inaczej, każdy ma indywidualny organizm. Jeżeli dobrze wam w podpaskach to używajcie je ale nie zmuszajcie do nich tych co wolą tampony. Jeden woli tampony a drugi podpaski i trzeba to uszanować.
    Powiem wam tak złośliwie : jak chcecie być w pełni naturalne to nie zakładajcie nawet i podpasek, zwierzęta ich nie używają i im cieknie na ziemię, podpasek nie ma w przyrodzie, tak jak i tamponów :))) I proszę się nie obrażać.
    A od kiedy posiadanie dziecka to przymus ?? Są osoby co nie chcą mieć dzieci i dobrze im z tym. Nie wolno nikogo do niczego zmuszać, każdy żyje własnym życiem. Proszę uszanować wybory innych.

  8. gregris says:

    Do tego dochodzą jeszcze kosmetyki, które wcale nie pomagają a szkodzą. Nawet nie chodzi o to, ze idzie dziewczyna z nadmierną ilością makijażu, ale kosmetyki zawierają jakieś substancje, które uzależniają skórę. W konsekwencji szybciej się starzeje, traci swój naturalny kolor itp… Kobieta bez makijażu już nie czuje się taka „piękna” co prowadzi do niskiej samooceny, czasami depresji wtedy już pole do popisu pozostawia się psychologowi ;) Nie wspominając o depilacjach laserowych, prostownicach, lokówkach.. Gdzie się podziały naturalne loki, gęste, zdrowe włosy?
    Tampony są szkodliwe taka prawda, każdy ginekolog Ci to powie a jeśli nie to należy go zmienić ;) Jeśli chodzi o tą w pełni naturalność to idąc za ciosem zrezygnujmy z bielizny a co tam! Ubrań też nie nośmy bo przecież zwierzęta ich nie noszą!? Chociaż? Hm… Ostatnimi czasy widuję na ulicach pieski w ubrankach, nie zdziwiłabym się gdyby wynaleziono tampony dla nich. Jak już tak nawiązujemy do zwierząt to warto zauważyć, że je często kastrujemy… Ty robisz ten sam zabieg na sobie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s